Kamieniołom Pikiel Szydłowiec
W południowo-zachodniej części Szydłowca, tuż obok bardziej rozreklamowanego Kamieniołomu Podkowińskiego, leży spokojniejszy i mniej zagospodarowany Kamieniołom Pikiel. To zalane wodą wyrobisko, w którym do 1972 roku wydobywano słynny piaskowiec szydłowiecki, dziś funkcjonuje jako stanowisko dokumentacyjne i zabytek techniki górniczej. Miejsce ma swój specyficzny klimat – nie znajdziesz tu tyrolek ani via ferraty, ale właśnie dlatego warto je odwiedzić.
- unikalne ślady jurajskiej flory
- niesamowity kolor turkusowej wody
- autentyczny klimat bez tłumów
- brak infrastruktury turystycznej
- punkt na edukacyjnej ścieżce Szydłowca
Historia wydobycia kamienia w Szydłowcu
Nazwa kamieniołomu pochodzi od rodziny Pikielów, przedwojennych przedsiębiorców kamieniarskich, którzy prowadzili tu zakład kamieniarski. Co ciekawe, potomkowie tej rodziny do dziś kultywują tradycje kamieniarskie w regionie.
Wyrobisko eksploatowano co najmniej od kilkudziesięciu lat przed II wojną światową. Szczyt działalności przypadł na lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte XX wieku, kiedy szydłowiecki piaskowiec był masowo wykorzystywany do odbudowy polskich miast po zniszczeniach wojennych. Kamień z tutejszych łomów trafił między innymi na elewacje budynków przy warszawskiej Marszałkowskiej, okładziny Pałacu Kultury i Nauki oraz gmachy na MDM-ie. W odbudowywanych zabytkach stolicy zastąpił stosowany wcześniej, podobny w barwie piaskowiec kunowski.
W 1972 roku zakończono eksploatację. Wyrobisko zaczęło się zalewać wodą i powoli zarastać roślinnością. Od 1996 roku Kamieniołom Pikiel jest objęty ochroną jako stanowisko dokumentacyjne i zabytek techniki górniczej.
Piaskowiec szydłowiecki powstał około 190 milionów lat temu, w okresie wczesnej jury, gdy obszar dzisiejszego Mazowsza znajdował się w strefie przybrzeżnej płytkiego zbiornika wodnego – prawdopodobnie morza. W tym samym czasie po Ziemi chodziły dinozaury.
Co zobaczysz w Kamieniołomie Pikiel
Kamieniołom ma około 150 metrów długości i 70 metrów szerokości. Głębokość do lustra wody wynosi około 8 metrów. Całe dno wyrobiska jest zalane turkusową wodą, która w słoneczne dni przyjmuje intensywny, niemal nierealny kolor. Wokół zachowały się wysokie, pionowe ściany skalne – to one stanowią największą atrakcję tego miejsca.
Na odsłoniętych powierzchniach skalnych można zobaczyć coś naprawdę wyjątkowego – odciśnięte w kamieniu ślady jurajskiej flory. To odciski dużych pni drzew, gałęzi, liści i nasion sprzed milionów lat. Widoczne są też ślady procesów sedymentacji, czyli osadzania materiału, który dał początek piaskowcom. Dla osób zainteresowanych geologią to fascynująca lekcja historii Ziemi, którą można przeczytać wprost ze skalnych ścian.
Miejsce powoli zarasta rzadkim lasem, co nadaje mu nieco dzikiego charakteru. Nie ma tu rozwiniętej infrastruktury turystycznej – brak tarasów widokowych czy alejek spacerowych – ale właśnie to sprawia, że Pikiel zachował autentyczny klimat. To dobry punkt na krótki spacer, chwilę odpoczynku w ciszy lub sesję fotograficzną.
Ścieżka edukacyjna „Szydłowiec – miasto na kamieniu”
Kamieniołom Pikiel stanowi pierwszy punkt na ścieżce edukacyjnej poświęconej historii szydłowieckiego kamieniarstwa. Trasa rozpoczyna się przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. KOP przy ulicy Kościuszki i prowadzi przez osiem punktów rozmieszczonych w mieście.
Warto przejść całą trasę, żeby zrozumieć, jak wielkie znaczenie miał lokalny kamień dla rozwoju Szydłowca. Tradycje kamieniarskie sięgają tu XIV wieku, a więc początków powstania osady. Szydłowieccy mistrzowie tworzyli między innymi kamienne chrzcielnice, które trafiały do kościołów w Radomiu, Bodzentynie, Grójcu czy samym Szydłowcu. Z lokalnego piaskowca powstawały też portale, obramowania okienne i inne elementy małej architektury z przełomu średniowiecza i renesansu.
Dla kogo jest to miejsce
Kamieniołom Pikiel to przede wszystkim punkt dla osób szukających spokojniejszych, mniej zatłoczonych miejsc. Jeśli cenisz sobie ciszę i możliwość kontemplacji natury, to lepszy wybór niż zagospodarowany Kamieniołom Podkowiński z atrakcjami adrenalinowyni.
Miejsce zainteresuje miłośników geologii i paleontologii – możliwość zobaczenia odcisków jurajskiej roślinności zachowanych w skale to coś, czego nie spotyka się na co dzień. Dla dzieci może być to ciekawa lekcja przyrody na żywo, choć trzeba pamiętać o bezpieczeństwie przy krawędziach wyrobiska.
Fotografowie docenią specyficzną estetykę miejsca – pionowe ściany skalne, turkusowa woda i dzikie zarośla tworzą klimatyczne kadry. Najlepsze światło do zdjęć jest rano lub pod wieczór, kiedy słońce pada pod kątem na ściany kamieniołomu.
Informacje praktyczne – dojazd i zwiedzanie
Kamieniołom Pikiel znajduje się w południowo-zachodniej części Szydłowca. Najbliżej leży od ulicy Kościuszki, gdzie znajduje się punkt startowy ścieżki edukacyjnej. Można tam dojechać samochodem – w okolicy jest miejsce na parkowanie. Z centrum miasta to spacer około 10-15 minut.
Miejsce jest dostępne bezpłatnie przez cały rok. Nie ma wyznaczonych godzin otwarcia, bo to obszar otwarty. Warto jednak pamiętać, że brak jest tu oficjalnej infrastruktury turystycznej – nie ma toalety, punktu informacyjnego czy miejsca do zakupu biletów. To po prostu nieczynne wyrobisko objęte ochroną konserwatorską.
Na zwiedzanie samego kamieniołomu wystarczy 20-30 minut. Jeśli planujesz przejść całą ścieżkę edukacyjną przez miasto, zarezerwuj około 2-3 godzin. Warto połączyć wizytę z odwiedzinami pobliskiego Kamieniołomu Podkowińskiego, który oferuje więcej atrakcji i jest w pełni zagospodarowany turystycznie.
Szydłowiec został dosłownie zbudowany na kamieniu – podłoże niektórych placów w mieście, na przykład Rynku Słomianego (dziś Plac Wolności), stanowiła lita płyta piaskowcowa. Mieszkańcy budowali swoje domy bezpośrednio na skale.
Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy
Oprócz Kamieniołomu Pikiel w Szydłowcu znajdują się dwa inne nieczynne wyrobiska – wspomniany już Kamieniołom Podkowiński oraz Łom na Polankach. Ten ostatni, położony w południowo-wschodniej części miasta, ma około 120 metrów długości i jako jeden z niewielu nie jest zalany wodą, lecz porośnięty krzewami i drzewami.
Kamieniołom Podkowiński przeszedł gruntowną rewitalizację i został otwarty jako nowoczesna atrakcja turystyczna w sierpniu 2025 roku. Znajdują się tam altany grillowe, tarasy widokowe, podesty na wodzie, via ferrata na ścianie kamieniołomu oraz tyrolka nad taflą wody. Jest też wystawa poświęcona szydłowieckiemu piaskowcowi. To miejsce bardziej rodzinne, z pełnym zapleczem turystycznym.
W samym Szydłowcu warto zobaczyć zamek, ratusz z XVI wieku oraz liczne zabytki wykonane z lokalnego piaskowca. Niedaleko miasta znajduje się też Zalew Szydłowiecki – miejsce popularne wśród spacerowiczów i wędkarzy.
Dojazd do Szydłowca z Warszawy zajmuje około półtorej godziny samochodem (trasa przez Grójec). Z Radomia to zaledwie 30 kilometrów. Miasto leży w dogodnej lokalizacji na trasie między Warszawą a Kielcami, więc można je wygodnie włączyć do weekendowej wycieczki po Mazowszu.
